Jeśli czekałeś na X-Wars Resurrection, to jest aktualizacja, którą ci jestem winien. Po latach postępów i przerw moje przeglądarkowe MMO strategii kosmicznej wreszcie działa na produkcyjnym stacku - nie eksperymencie na laptopie, nie zabawce stagingowej, lecz infrastrukturze, na którą mogę zaprosić tysiące dowódców.
Co wdrożyliśmy
Pierwsze prawdziwe wdrożenie produkcyjne jest live. Workery w czasie rzeczywistym, MongoDB, uwierzytelnione sesje, proceduralna mapa gwiazd, ekonomia planet, badania, własne komponenty statków, montaż orbitalny i logistyka startu działają na sprzęcie i procesach przeznaczonych do ciągłej pracy. To nie znaczy, że każdy system MMO w przeglądarce jest gotowy - znaczy to, że fundament nie jest już teoretyczny.
Przez długi czas postęp był przerywany. Wypalenie uderzyło mocno. Moja żona była poważnie chora, potem w ciąży. Po dziesięciu latach prób moja żona i ja powitaliśmy naszego pierwszego syna - radość, która też przeorganizowała każdą godzinę dnia. Rodzina i regeneracja były na pierwszym miejscu; galaktyka czekała. Jestem głęboko wdzięczny, że moja rodzina i ja przeszliśmy przez ten rozdział, i wracam na mostek z jaśniejszymi priorytetami i znacznie większą wdzięcznością niż cierpliwością.
Przed wczesną alfą
Jestem bliżej niż kiedykolwiek zaproszenia pierwszych dowódców wczesnej alfy, ale kilka bramek pozostaje, zanim otworzę krótką, czasowo ograniczoną alfę:
- Testy skali i wytrzymałości w nowym środowisku produkcyjnym - udowodnienie workerów, kolejek i bazy danych pod realnym obciążeniem.
- Dostęp tylko na zaproszenie i narzędzia wsparcia, aby mała kohorta mogła zgłaszać problemy bez zalewania mnie zgłoszeniami.
- Walka, sojusze, wiadomości w grze i powiadomienia wciąż poza alfą - tabela statusu na stronie głównej pokazuje uczciwy zakres.
- Kolejna runda balansu, gdy prawdziwi gracze dotkną ekonomii - krzywe późnej gry wciąż są nietestowane w skali.
Dlaczego milczę na Discordzie
Jestem podekscytowany tą nową wersją X-Wars w sposób, jakiego nie czułem od lat. Jednocześnie praca i rodzina zostawiają bardzo mało luzu. Aby chronić małe bloki czasu, które wciąż mam na rozwój, na razie trzymam się z dala od bezpośrednich rozmów na Discordzie.
To nie obojętność - to skupienie. E-mail na hello@xwars.net wciąż do mnie dociera, a ten blog będzie niósł dłuższe aktualizacje, gdy będzie coś wartego powiedzenia. Gdy pierwsze kody zaproszeń wyjdą, usłyszycie o tym najpierw tutaj.
Dziękuję za cierpliwość
Dwadzieścia lat po premierze oryginalnego MMO w przeglądarce i dekadę po tym, jak galaktyka ucichła, wreszcie jestem blisko wpuszczenia garstki z was z powrotem. Nie mogę się doczekać, co zepsujecie. Do tego czasu śledźcie ten dziennik meldunków - następna wiadomość powinna dotyczyć zaproszeń do wczesnej alfy.
Sebastian "Degola" Lagemann
